środa, 23 grudnia 2009

OK Soda.

Co ma wspólnego Coca-Cola z komiksem? Więcej niż by się mogło wydawać. W 1993 r. koncern Coca-Cola stworzył nowy napój na bazie Coli - OK Soda. Nieco starsi z Was zapewne pamiętają, że wczesne lata 90. były czasem pewnych kontrastów i zawirowań w popkulturze. W muzyce rockowej królował grunge, a niemal każdy nastolatek, który słuchał podobnej muzyki nosił dżinsy z dziurami, flanelową koszulę i martensy, trendy muzyczne wyznaczało MTV, a w telewizji święcił triumfy ugładzony serial Beverly Hills 90210. Nawet skupiając się tylko na Stanach Zjednoczonych można by tak wymieniać jeszcze długo. Na tym tle w głowach speców od reklamy w USA powstał pomysł skierowania kampanii reklamowej do młodych ludzi z tzw. "pokolenia X" - dzieci urodzonych po boomie demograficznym w USA, zmęczonych szufladkowaniem i wielkimi korporacjami, apatycznymi i nastawionymi obojętnie do świata. Samo w sobie zestawienie wielkiej korporacji jaką była (i jest) Coca-Cola z grupą docelową, którą obrali sobie marketingowcy nie wróżyło nic dobrego. I rzeczywiście. Po zaledwie dwóch latach, w 1995 r. produkt został wycofany, zanim zdołał trafić do szerokiej dystrybucji. Testy wykazały znikome zainteresowanie napojem.

Co jednak istotne z komiksowego punktu widzenia, za wizualną stronę kampanii odpowiedzialny był  Charles Burns, w Polsce znany z komiksów Black Hole i El Borbah. Burns zaprojektował  od strony graficznej m.in serię puszek i automat do tychże. Moim zdaniem wyszło to świetnie.



Źródła: 1, 2

I na zakończenie, jako że święta już naprawdę blisko, życzę wszystkim ciepłych i spokojnych świąt. Z tej okazji malutki żarcik. Mam nadzieję, że nikogo nim nie uraziłem ale z połączenia myśli o Bożym Narodzeniu i o komiksie może wyjść tylko jedno. ;-)


2 komentarze:

Maciej pisze...

Napiłbym się coli.
Cholerne pranie mózgu!

kendo pisze...

Świetne są te puszki. A ja jeszcze nie odfoliowałem "Black Hole", ceremonia wkrótce:)
A ja napiłbym się Cherry Coke:)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails