Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Imprezy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Imprezy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 czerwca 2010

BFK 2010, a właściwie tylko bitwy komiksowe.

W tym roku praktycznie na festiwalu nie byłem. Z różnych, zwykle prozaicznych, przyczyn, o których nie warto nawet pisać. W sobotę wpadłem tylko na chwilę na giełdę, gdzie znów spotkałem Jerzego Szyłaka, zakupiłem jeden archiwalny i jeden okolicznościowy komiks, a wieczorem kibicowałem rysownikom w bitwie komiksowej mniej więcej do połowy więc nawet nie wiem kto wygrał.

W każdym razie pierwszy raz przyglądałem się takiej bitwie. Bitwa wywarła na mnie ogólnie pozytywne wrażenie - sporo śmiechu i zabawy. Brawa dla organizatorów za ufundowanie wszystkim biorącym udział rysownikom upominków komiksowych. Na minus trzeba policzyć grupki wzajemnej adoracji, które moim zdaniem, wypaczały niekiedy rezultat. Wiadomo, że to tylko zabawa i nic ponadto, tym niemniej pewien niesmak dla osoby spoza środowiska pozostał (nie piszę tutaj o sobie). Całkiem pozytywnym zaskoczeniem okazał się także pijany pan prorok wydarzeń politycznych, który stał się nawet bohaterem jednego z rysunków.

poniedziałek, 29 czerwca 2009

I po BFK.

No i zaliczyłem BFK. Zaspałem na spotkanie dotyczące blogów i serwisów i na miejscu zjawiłem się równo o 11:30. Wysłuchałem spotkania z wydawcami. Post obiecał wydać "Złoty dom w Samarkandzie" do końca lipca. Mam nadzieję, że znów nie będzie obsuw. Następnie wysłuchałem ciekawego spotkania z Davidem Lloydem, w którym opowiadał głównie o swoich młodzieńczych inspiracjach, rozwoju koncepcji postaci V oraz filmowej adaptacji. Było trochę rozbawienia bo tłumaczka ewidentnie nie była obeznana z twórczością Lloyda i komiksami w ogóle, np. robiąc z Moore'a rysownika. Ale w gruncie rzeczy chyba te wpadki nikomu nie przeszkadzały bo i tak każdy wiedział o co chodzi. Potem wystałem w kolejce po dedykację od Lloyda, który okazał się bardzo sympatycznym człowiekiem. Każdy chętny mógł swobodnie zamienić z nim parę słów. Zdążyłem jeszcze na końcówkę prelekcji o Mrocznym Rycerzu. Szczególnie pozytywnie wypadł Michał Siromski. Minusem było tylko to, że co chwilę jakiś człowiek z pierwszego rzędu wygłaszał swoje teorie na temat filmu co niezmiernie irytowało bo z trafnością te teorie nic wspólnego nie miały.

Udało mi się zamienić parę słów z Jakubem "Tiallem" Sytym czyli rednaczem KZ oraz Jerzym Szyłakiem. Poza tym przywitałem się z pjp, arczem, asu i Jaszczem.

Obiad zjadłem w Roosterze ale pani kelnerka poinformowała mnie, po okazaniu karty BFK, że nie przewidują żadnych zniżek w związku z tą imprezą.

Przed spotkaniem z Davidem Lloydem.

Po spotkaniu. Przy mikrofonie Radosław Bolałek.

David Lloyd w trakcie rysowania dedykacji.

Dedykacja w całej okazałości.

wtorek, 19 maja 2009

Bałtycki Festiwal Komiksu.

Kolorowe Zeszyty przypomniały mi o zbliżającym się Bałtyckim Festiwalu Komiksu. Co prawda wcześniej informował o tym ŁukaszB na forum Gildii ale jakoś tę informację puściłem wtedy mimo uszu. Z kolei organizatorzy zachęcają do promowania imprezy co też niniejszym (w skromny sposób, ale zawsze jakoś) czynię.

Oczywiście na festiwalu zamierzam się pojawić, choćby żeby wziąć autograf od Davida Lloyda. Jeżeli uda się zamienić z kimś ze znajomych z sieci parę słów będzie mi tym bardziej miło.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails